Orbita Bukowno 2004 - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Kalendarium

23

04-2018

pon.

24

04-2018

wtorek

25

04-2018

środa

Mecz ligowy z Wartą Zawiercie. Zbiórka 16:40 Zawiercie

26

04-2018

czwartek

27

04-2018

piątek

28

04-2018

sobota

Mecz ligowy z Ruchem Chorzów. Zbiórka 11:45 Bolesław

29

04-2018

niedziela

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 53, wczoraj: 82
ogółem: 401 355

statystyki szczegółowe

Aktualności

CZWARTE MIEJSCE W WIEDNIU

  • autor: orbitabukowno2004, 2015-04-02 06:56

Czwarte miejsce w Pucharze Dunaju zdobyli w Wiedniu nasi chłopcy z rocznika 2004. Walkę o brązowe medale z włoskim Carugate przegraliśmy w rzutach karnych, ale za wzorową postawę pośród wszystkich drużyn Orbita została przez organizatorów uhonorowana Pucharem Fair Play. A Puchar Dunaju pojechał na Węgry.

Galeria zdjęć


nowa-galeria-6072113.jpg nowa-galeria-6072114.jpg nowa-galeria-6072115.jpg

Czwarte miejsce w Pucharze Dunaju zdobyli w Wiedniu nasi chłopcy z rocznika 2004. Walkę o brązowe medale z włoskim Carugate przegraliśmy w rzutach karnych, ale za wzorową postawę pośród wszystkich drużyn Orbita została przez organizatorów uhonorowana Pucharem Fair Play. A Puchar Dunaju pojechał na Węgry.

Zaczęło się znakomicie. Bo choć w prognozach straszono deszczem, w Wielką Sobotę pogoda w Wiedniu była znakomita do gry w piłkę, a nasza drużyna weszła w turniej jak burza. Na dzień dobry rozgromiliśmy zespół gospodarzy z wiedeńskiego Gerasdorf aż 7:1, ale jak się później okazało wystrzelaliśmy w tym meczu prawie całą naszą amunicję i niewiele celnych naboi zostawiliśmy na później. Nasz drugi grupowy mecz z Włochami z Carugate dostarczył niesamowitych emocji. Długo, bardzo długo przegrywaliśmy go 0:1. Włosi, jak to Włosi zamurowali bramkę i trudno było im coś wcisnąć, ale w końcu dwie minuty przed końcem Mati Macek znalazł drogę do celu. Remis nas nie zadowolił, parliśmy dalej do przodu i w ostatniej minucie po faulu na Matim sędzia podyktował dla nas rzut karny, który na gola zamienił Kacper Pietrzyk. Rodzice Kibice oszaleli ze szczęścia. Wygraliśmy ten horror 2:1. Ostatni mecz w grupie z Czechami z Havulickowego Brodu niestety 1:2 przegraliśmy. Strasznie szwankowała skuteczność i w efekcie straciliśmy szanse wyjścia z pierwszego miejsca w grupie, na które lepszymi bramkami wskoczyli Włosi. Drugie miejsce też jednak dawało awans do walki o medale. Jeszcze w sobotni wieczór zagraliśmy pierwszy i jak się później okazało decydujący o wszystkim mecz tej fazy z węgierskim Szilady. Zespołem silnym fizycznie, wybieganym, który swoją grupę eliminacyjną wygrał w cuglach.

Piłkarsko od Węgrów na pewno nie byliśmy gorsi. Cóż z tego, skoro oni – przy sporym naszym udziale – zdobyli gola, a my jedynie stwarzaliśmy sytuacje, z których trafialiśmy w bramkarza lub poprzeczkę. Przegraliśmy 0:1 i teraz nasz los nie był już tylko w naszych rękach. Musieliśmy liczyć na drugi zespół gospodarzy. Austriacy w niedzielę musieliby pokonać Węgrów, później my Austriaków i wtedy mogliśmy zagrać w finale. Węgrzy szybko rozwiali złudzenia. Wygrali 5:0 i byli pewni gry o złoto. My pokonując Austriaków 4:1 zapewniliśmy sobie przepustkę do gry o brąz. A tam czekali na nas już dobrzy znajomi z eliminacji, czyli Włosi z Carugate. W zgodnej ocenie widzów, to był znakomity mecz, najlepszy chyba w całym turnieju. Rewelacyjna reklama dziecięcej piłki, choć w normalnym czasie nie padł żaden gol. Minutę przed końcem Mati z metra nie wykorzystał piłki meczowej i o miejscu na podium decydowały rzuty karne. Strzał Dominika Sambora obronił bramkarz i to przesądziło o wygranej Włochów. W finale Węgrzy pokonali 4:2 typowanych przez nas przed turniejem na głównych faworytów Słowaków z Dunajskiej Stredy.

Nam pozostało, naprawdę znakomite, choć tak bardzo przez sportowców nie lubiane czwarte miejsce. Ponadto organizatorzy przyznali naszej drużynie nagrodę Fair Play dla najczyściej grającej, najlepiej zorganizowanej i zachowującej się ekipy. I jeśli tak głębiej się zastanowić to kto wie, czy wśród wszystkich zdobytych w historii przez Orbitę pucharów i nagród ta właśnie nie jest tą najcenniejszą, dla której to wszystko warto robić….

W telegraficznym skrócie :

Grupa "B"
ORBITA BUKOWNO - SV GERASDORF  7:1  (K.Pietrzyk-4; J.Sasin; D.Sambor; M.Macek)
ORBITA BUKOWNO - ASD CARUGATE  2:1  (M.Macek w 28 minucie na 1:1; K.Pietrzyk - karny po faulu na Matim w ostatniej minucie)
ORBITA BUKOWNO - FC SLOVAN HAVLICKUV BROD  1:2  (M.Macek)
Awans do grupy "I" z drugiego miejsca:
ORBITA BUKOWNO - SZILADY RFC  0:1
ORBITA BUKOWNO - SV GERASDORF  4:1  (J.Sasin-2; M.Macek; D.Sambor)
Drugie miejsce w grupie i gra o III miejsce
ORBITA BUKOWNO - ASD CARUGATE  0:0 ( pierwszy strzelają ASD i 0:1, K.Zmysło 1:1, ASD 1:2, Domino broni bramkarz ASD 1:2 i niestety strzela ASD,  po meczu - karne wygrywają Włosi)

WIELKIE GRATULACJE I PODZIĘKOWANIE DLA CHŁOPAKÓW I TRENERA!!! OBY TAK DALEJ!!! BRAWO!!!BRAWO!!!BRAWO!!!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [764]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najnowsza galeria

Obóz w Poroninie
Ładowanie...

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 5
KP Warta Zawiercie 3:2 KS Górnik Jaworzno
GKS Gieksa II Katowice 1:0 Zagłębie II Sosnowiec
BKS Sarmacja Będzin 4:3 UKS Ruch Chorzów
Orbita Bukowno 0:4 MUKP Dąbrowa Górnicza

Najbliższe spotkanie

KP Warta Zawiercie   Orbita Bukowno
2018-04-25, 17:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Kontakty